poniedziałek, 2 lipca 2012

Tort Myszka Minnie

Tort upiekłam na 3-urodziny córeczki.

Składniki:
Biszkopt:
8 jajek
1 szklanka mąki tortowej
3/4 szklanki cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
2 płaskie łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa:
500 g serka mascarpone
200 g śmietany 36%
300 g masy kajmakowej krówkowej
Poncz:
3/4 szklanki wody
3 łyżki cukru
1/2 opakowania aromatu rumowego
Dodatkowo:                                                                                                  
1 słoik (400g) dżemu z czarnej porzeczki
2 opakowania gotowego kremu w proszku o smaku rumowym
400 ml mleka
barwniki spożywcze

Wykonanie: Biszkopt: żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę wraz z cukrem i cukrem waniliowym. Następnie pojedyńczo dodajemy żółtka, cały czas miksując. Na samym końcu dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia oraz kakao, mieszamy za pomocą łyżki. Gotowe ciasto przelewamy do tortownicy o średnicy 26 cm i pieczemy 30 minut w temp. 180*C. Po upieczeniu i wystudzeniu biszkopt przekrawamy na 3 części. Masa: mocno schłodzony serek mascarpone ubijamy na sztywno z schłodzoną śmietanką. Następnie dodajemy masę kajmakową, chwilę miksujemy. Gotową masę wstawiamy na kilkanaście minut do lodówki. Poncz: składniki ponczu łączymy ze sobą, mieszamy do momentu, aż cukier się rozpuści. Dolny blat biszkoptu nasączamy ponczem, wykładamy połowę dżemu porzeczkowego, a na to połowę masy kajmakowej. Następnie przykrywamy środkowym blatem ciasta i znowu nasączamy, wykładamy resztę dżemu i resztę masy kajmakowej. Całość przykrywamy ostatnim blatem ciasta, lekko dociskamy. Następnie przygotowujemy kremy w proszku wg przepisu na opakowaniu. Cienką warstwą smarujemy wierzch i boki tortu. Boki tortu obsypujemy wiórkami kokosowymi. Na kremie, który znajduje się na wierzchu tortu wykałaczką delikatnie rysujemy kształt myszka minnie. Następnie resztę kremu dzielimy na porcje, zabarwiamy odpowiednimi barwnikami i za pomocą szprycy wyciskamy myszkę.

2 komentarze:

  1. troszkę buźka krzywa, ale córci się podobał, a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń